Odpust parafialny ku czci świętego patrona był okazją do spotkania wiernych oraz podsumowania mijającego roku w parafii p.w. św. Karola Boromeusza.
Tym razem odpustowi towarzyszyła niezwykła uroczystość wprowadzenia relikwii św. Karola, o czym piszemy w tym numerze Gazety Wielkiego Kacka. Tradycyjnie, jak co roku, można było zjeść smaczną grochówkę oraz kupić „słodką cegiełkę”. Trwa bowiem zbiórka pieniędzy na budowę świątyni.
Ten rok upływa pod znakiem postępujących prac budowlanych. Priorytetem działań były: spłata zadłużeń, położenie płytek w prezbiterium oraz budowa klatki schodowej łączącej kościół „dolny” i „górny”. W styczniu trwały prace wykończeniowe pomieszczeń kościelnych. Potem przyszła kolej na poprawki malarskie i właśnie prace w prezbiterium.
Mury świątyni pomału pną się do góry (fot. dk)
W maju zakończył się montaż dużych, plastikowych okien z tyłu kościoła. W prezbiterium umieszczono nowy ołtarz i ambonę z drewna oraz metaloplastyki. Lato upłynęło na porządkowaniu terenu kościelnego, izolacji stropu oraz wydzieleniu nowego biura parafialnego z powierzchni salki. Ostatnie tygodnie to poprawianie ogrodzenia terenu kościelnego, porządkowanie terenu oraz budowa nowego zaplecza.
Najpilniejszą potrzebą jest obecnie budowa plebani.
- Mających swój dom i mieszkanie, proszę o pomoc w zdobywaniu funduszy na budowę domu dla kapłanów – apeluje ks. Bogumił Nowakowski, proboszcz parafii p.w. św. Karola Boromeusza. – Nasi księża mieszkają już 11 rok w wynajętych mieszkaniach na terenie parafii. Natomiast wiernym, którzy wytrwale i niezmiennie od lat wspierają finansowo wszelkie nasze budowlane poczynania, zapewniam w modlitwie wdzięczne i szczere „Bóg zapłać im Panie za to Swoją łaską !”